Wolność, której pragnęłam / Gdynia

Koła pociągu wtaczają się na peron dworca. Miarowy ruch maszyny zdaje się poruszać w rytmie mojego pulsu, żeby za chwilę, zupełnie niespodziewanie, przyspieszyć do niesamowitej prędkości. Maszynista hamuje,

Więcej »

Koniec roku, koniec mroku!

To będzie inny niż do tej pory wpis, choć na upartego można podciągnąć go pod kategorię podróżniczą. W końcu nie określiłam nigdy, w jakie podróże mam

Więcej »

Sycylijski wywczas

Wpatruję się w odległy horyzont, głęboko pogrążona w myślach. Próbuję odwrócić uwagę od szumu silników i komunikatów słyszanych setki razy. Latanie zbrzydło mi okropnie. Choć

Więcej »

Sierpień – oczekiwanie i smutek

Był koniec sierpnia. Nocami hulały sowy i nietoperze krążyły bezszelestnie nad domem. Las pełen był szumu, morze – niepokoju. W powietrzu było oczekiwanie i smutek,

Więcej »
Scroll Up